• Strona główna
  • Mecze, na których byłem
  • Informator stadionowy Warszawy
  • Ksiega Gości
  • Kartofliska w mediach
  • kontakt
  • FACEBOOK
  • ENGLISH
  • Zespoły Pieśni i Tańca ULTRAS MAZOWSZE
  • ŚMIESZNE NAZWY ZESPOŁÓW - MAPA
              

kartofliska na fejsiku:
facebook.com/kartofliska
Tylko na kartofliskach!

Wywiad z najbardziej znanym na świecie groundhopperem ze strony:



Poniżej znajdują się zdjęcia stadionów, które udało mi się zwiedzić:

KARTOFLISKA POLSKIE:

  • woj. dolnośląskie
  • woj. lubelskie
  • woj. łódzkie
  • woj. małopolskie
  • woj. mazowieckie
  • woj. opolskie
  • woj. podlaskie
  • woj. pomorskie
  • woj. śląskie
  • woj. świętokrzyskie
  • woj. warmińsko-mazurskie
  • woj. wielkopolskie
  • woj. zachodniopomorskie

    KARTOFLISKA  ZAGRANICZNE:

  • Bułgaria
  • Anglia
  • Armenia
  • Austria
  • Belgia
  • Białoruś
  • Bośnia
  • Czechy
  • Estonia
  • Finlandia
  • Holandia
  • Irlandia
  • Irlandia Płn.
  • Izrael
  • Kosowo
  • Litwa
  • Łotwa
  • Macedonia
  • Niemcy
  • Serbia
  • Słowacja
  • Szkocja
  • Szwecja
  • Walia
  • Węgry
  • Włochy

    KARTOFLISKA  HOKEJOWE:

      • Alba Volan Szekesfehervar
      • Slovan Bratislava
      • TKH Toruń
      • Ujpest Budapest
      • Zilina

    Nie ma futbolu bez alkoholu!


    Co to jest groundhopping?
    Koczowniczy tryb życia, którego celem jest zaspokojenie podstawowych i prymitywnych potrzeb (czyt. oglądanie spotkań piłkarskich).
    W tym sezonie od lipca 2011 roku byłem dopiero na 86 meczach w 10 państwach.

    :: 28.01.2012 ::
      Kartofliska honorowe: Atalanta - Juventus

    Dobry plan to podstawa. Cała eskapadę do Włoch miałem więc precyzyjnie zaplanowaną w zasadzie co do minuty. Żaden pociąg nie mógł się spóźnić (i się nie spóźnił! no dobra dawałem tolerancję z 5 minut). I nawet dwukilometrową drogę do hotelu, rejestrację w nim, a później kolejny kilometrowy spacer pod stadion wyliczyłem bezbłędnie!

    Był tylko jeden malutki fuck-up. Nie kupiłem np. biletu na spotkanie w Bergamo, a po przybyciu na miejsce okazało się, że mecz jest wyprzedany.

    I gdy tak stałem pod stadionem gotowy do odwrotu, na kilka minut przed pierwszym gwizdkiem dotarła do mnie nowina, że jest jeszcze kilka biletów na trybunę honorową. Mój portfel nie byłby z pewnością zadowolony z wypatroszenia znacznej części bebechów, ale że go nie miałem to udało dogadać się z kieszenią :P

    Atalanta Bergamo - Juventus 0:2
    21.01.2012
    Serie A
    widzów: 22.200
    cena biletu: dubidubidooo



    Choć stadion miał 4 trybuny, oprawy przygotowano tylko na trzech :(







    Kółko pirotechniczne tym razem postawiło na praktykę.



    Minuta ciszy. Podczas jej trwania race latały bezszelestnie:P





    Czy to nie jest ten no...?



    Spotkanie zdecydowanie szufladuję jako "milusie w chuj". Na pewno w klasyfikacji odwiedzonych przeze mnie spotkań była to pierwsza piątka! (stadion rewelacja, atmosfera rewelacja).

    Zobacz galerię z meczu


      dodaj komentarz
      

    :: 24.01.2012 ::
      Żyleta jest zawsze z Wami: Hellas Verona - Juve Stabia


    Werona to bardzo piękne miasto pełne zabytków. W drodze z dworca na stadion i z powrotem o dziwo wszystkie się przede mną pochowały. Nie dadzą człowiekowi pozwiedzać:(

    Hellas Verona - Juve Stabia 2:0
    21.01.2012
    Serie B
    widzów: 12.500
    cena biletu: 22 euro



    Gdyby ktoś sądził, że kibice Hellas są skrajnie lewicowi to się nieznacznie, ale jednak myli.



    Żyleta jest zawsze z Wami.



    Urodziwy stadion w Weronie był areną MŚ w 1990 roku. Teraz grają na nim i Hellas i Ch**vo.



    Hellas to pierwszy włoski zespół kibicujący w ... stylu brytyjskim. Stąd w repertuarze przyśpiewek i "You will never walk alone" i "Blue is the color".



    Kibice gości zamiast na dopingu skoncentrowali się tym razem na rzucaniu hukowych petard.



    Niewiele zostało kibicom Hellas fajerwerków z zabawy sylwestrowej. Te kilka sztuk jednak odpalili.



    Jeden ze strażaków nie przeszedł szkolenia z zakresu gaszenia rac. A te chyba wiedząć o tym zaatakowały jego kombinezon. W porę się jednak chłopina zorientował.



    Młyn "over 60ies" funkcjonuje nie tylko na Garbarni.



    Pod koniec meczu kibice obu drużyn chcieli coś sobie szepnąć na uszka, jednak Werońscy stewardzi to nieźli negocjatorzy. Zakończyło się na kilku "szeptach".



    Na Curva Sud są raczej wierni kibice. Wszystkie miejsca okupują tu karneciarze. Jednorazowych biletów brak.



    Zobacz galerię z meczu


      dodaj komentarz
      

    :: 24.01.2012 ::
      Tęczowy Music Box: Sampdoria - Livorno


    20.03.1991:
    Wojtek Kowalczyk strzela dwie bramki w wyjazdowym spotkaniu Legii z Sampdorią Genua i wojskowi awansują do półfinału Pucharu Zdobywców Pucharów. Kartofliskowa redakcja, mówiąc poetycko - niemalże zesrała się ze szczęścia.

    20.01.2012:
    Po paru latach ;) od pamiętnego spotkania kartofliskowa redakcja odwiedza wreszcie słynny stadion w Genui. Do zesrania się ze szczęścia było daleko, ale i tak nie ma na co narzekać :P

    Nareszcie! Miesiąc bez żadnego meczu mam już za sobą! (w zasadzie to było nawet pełne 5 tygodni). Mecz w Genui był okrągłym 88-ym spotkaniem oglądanym przeze mnie w tym sezonie.

    Sampdoria Genova - Livorno 1:1
    20.10.2012
    Serie B
    widzów: 22.000
    cena biletu: 11 ojro

    Zobacz galerię z meczu

    Słoneczna Italia przywitała mnie (w Bergamo) prawdziwymi upałami.



    Hop do pociągu i wio do Genui. Po wyjściu z dworca od razu widać kto w tym mieście rządzi :P



    Obowiązkowe ekspresowe zwiedzanie miasta.



    2 i pół godziny przed meczem melduje się pod stadionem. Okazuje się, że na miejscu nie prowadzi się sprzedaży biletów!



    Punkt z wejściówkami znajduje się mniej więcej półtora km od stadionu. Po precyzyjnych :P wskazówkach napotkanych Włochów (cały świat podziwia ich za znajomość angielskiego) do Sampdoria Point docieram godzinę przed pierwszym gwizdkiem. Na mecz wyrobiłem się, ale na małe "derby" do przystadionowej knajpy już nie.



    Młyn miejscowy szczelnie wypełniony. Doping po drugiej stronie stadionu określiłbym jako "słyszalny" :P





    Rude Boys. Witamy po lewej stronie.



    "Ognia daj lampie mej niechaj płonie".



    Fani gości w związku z nasilającymi się we Włoszech represjami skierowanymi przeciwko kibicom zaprzestali wspierać swoj zespół.
    Tylko tzw. pikniki akceptują kartę kibica (słynną tesserę). Ich liczba była aż 28-krotnie większa od liczby groundhopperów, którzy przyjechali na ten mecz z Polski.



    Tęczowy Music Box?



    Fani Manchesteru Utd. są na całym świecie. Łatwo poznać po barwach :P



    PS. Do końca kwietnia w Genui można zobaczyć wystawę słynnych prac Vincenta Van Gogha. Ja odpuściłem. Wystarczyło mi jedno dzieło artysty w hotelowym pokoju ;)



    Zobacz galerię z meczu


      dodaj komentarz
      

    :: 24.01.2012 ::
      Kartofliska w mediach: futbolnet.pl




    Od piątku do poniedziałku kartofliskowa redakcja przebywała na terenie północnych Włoch. Cel wizyty był rzecz jasna piłkarski. Zanim jednak rozpocznie się proces publikowania relacji z wyjazdu proponuje Państwu pewien wywiad, który ukazał się w jednym z popularnych serwisów sportowych.

    Wywiad ten ma co nieco wspólnego z niniejszą witryną :P

    Przeczytaj wywiad


      dodaj komentarz
       liczba komentarzy (1)

    :: 16.01.2012 ::
      Legia Kosz allez allez


    Jeżeli ktoś w miniony weekend w Warszawie widział 4 mężczyzn popijających szarlotkę piwem to już wie, że wśród nich były prawdziwe gwiazdy. Z Berlina drogą szynową dotarł na dwa dni do stolicy sam Stoffers - legenda światowego groundhoppingu. Belgrad reprezentował natomiast przebywający w Warszawie od świąt Tihomir - autor portalu Beogradskifudbal.rs, a jednocześnie prezes Serbskiego Związku Korfbalu.

    Całość stawki uzupełniał były wyśmienity siatkarz czyli Pan Lesław z portalu meczemecze.blogspot.com oraz jednosobowa reprezentacja nizin społecznych (tę honorową rolę pełniła kartofliskowa redakcja).

    Celem najazdu gwiazd na Warszawę nie była wbrew pozorom konieczność wystąpienia w filmie reklamowym, a całkowicie dobrowolna wizyta na meczu II ligi (a właściwie trzeciej) koszykówki.

    Legia Warszawa - AZS AWF Warszawa 87:57
    14.01.2011
    II liga koszykówki
    widzów: 1500



    + Na tej dyscyplinie bywam bardzo sporadycznie, bo jej po prostu nie rozumiem. Jeśli jednak chodzi o atmosferę, jaka panowałana tym meczu to zdecydowanie "I love this game!". Doping pełne 90 minut :P

    + Warszawa jest brutalna. To hasło jednej z dwóch opraw.



    + Na kilka minut przed końcem spotkania na kibicowskie salony powrócił jeden z najpopularniejszych dyrygentów piłkarskich w kraju. Oczywiście chodzi o Starucha. Publiczność oszalała.



    + Ciekaw jestem czy ktoś z obecnych na hali śledził w ogóle poczynania koszykarzy. Stawiam stówę, że nie.

    Zobacz galerię z meczu


    Ps. Dzisiaj przed godz. 10 rano zaczepił mnie na ulicy ankieter, pytając czy nie zechciałbym przetestować nowego piwa, a następnie wyrazić o nim swoją opinię. To miłe, że ktoś uznał że wyglądam na wyznawcę zasady "piwo z rana lepsze niż śmietana". That`s a groundhopping babe!


      dodaj komentarz
      

    :: 16.01.2012 ::
      Nadesłane: 1 liga futsalu


    Pora na pierwszą w tym roku nadesłaną relację. Jej autorem jest oczywiście niezawodny Warszawiok Łukasz, który wybrał się podziwiać spotkanie 1 ligi (drugi poziom rozgrywkowy) futsalu.

    AZS Uniwersytet Warszawa - AZS Uniwersytet Gdańsk 6:6 (1:1)
    14.01.2012
    I liga Futsalu
    Widzów: 70 osób.



    + Zasięgnąłem informacji i dowiedziałem się że zdecydowanym faworytem meczu byli goście. AZ UW Gdańsk zdecydowanie lideruje na drugim froncie futsalowych rozgrywek.

    + Goście są niepokonani dotychczas i strzelili ponad 100 bramek w 13 spotkaniach.

    + Mecz niesłychanie zacięty. Sytuacja na boisku, wbrew przedmeczowym prognozom, zmieniała się jak w kalejdoskopie.

    + Nieco ponad minutę przed końcem Warszawianie prowadzili dwoma bramkami, jednak przyjezdni znad morza wycofali bramkarza i na 3 sekundy przed końcem zdołali wyrównać.

    + Widownia raczej teatralna. Wybuchy radości i aplauz na trybunach rozlegał się tylko po zdobytych bramkach gospodarzy.

    + Pozdrawiam mojego sąsiada z widowni (jak się okazało jakiegoś trenera futsalu), który cierpliwie odpowiadał na moje pytania dotyczące futsalu i wyjaśniał tajniki tej dyscypliny.

    Zobacz galerię z meczu


      dodaj komentarz
      

    :: 06.01.2012 ::
      Ciężkie święto Pana Prezydenta



    Bardzo smutne wieści dotarły do nas z czeskiej Pragi :( Wiarygodne źródła podały informacje o tym, że w jednej z lokalnych knajp na gorącym uczynku złapano osobę herszta grounhopperskiego gangu. Podobno znacznie naruszył on zasadę o umiarkowaniu w jedzeniu i piciu. Podejrzanym o znaczne nadużycia jest niestety sam Pan Prezydent portalu myfootballway.com.

    Nieznany jest jeszcze powód tak niewłaściwego postępowania władz. Być może była nim chęć celebrowania Dnia Filatelisty, który hucznie obchodzony jest 6 stycznia. Być może okazja była inna. Niezależnie od wyniku śledztwa życzymy Panu Prezydentowi wszystkiego najlepszego w porannej walce z kacem i mocno trzymamy kciuki by jego kariera groundhoperska się po tym występku nie zachwiała, a wręcz przeciwnie - aby nabrała szybszego tempa.


      dodaj komentarz
      

    :: 29.12.2011 ::
      Zespoły Pieśni i Tańca ULTRAS MAZOWSZE - Jesień 2011




    Kartofliskowa redakcja przygotowała małe podsumowanie tego co działo się na mazowieckich stadionach jesienią 2011 roku.
    W zestawieniu znajdują się fotki z opraw, do których tylko udało mi się dotrzeć (czy tam zakosić :P).

    W podsumowaniu uwzględniono wszystkie mazowieckie ligi piłkarskie od III ligi w dół.

    Zobacz: Zespoły Pieśni i Tańca ULTRAS MAZOWSZE - Jesień 2011



      dodaj komentarz
       liczba komentarzy (1)

    :: 29.12.2011 ::
      Route 66




    Znany jest już harmonogram najbliższych kartofliskowych ekspedycji (w zasadzie to plan zajęć mam już szczelnie wypełniony do końca czerwca). Niestety najbliższy mecz kartofliskowa redakcja zobaczy dopiero 20 stycznia. Oto najbliższe pozycje z kategorii "potwierdzone":

    Styczeń

    20.01
    Sampdoria Genoa - Livorno

    21.01
    Hellas Verona - Juve Stabia
    Atalanta Bergamo - Juventus Torino

    22.01
    Novara - AC Milano
    Inter - Lazio

    Luty

    11.02
    Panathinaikos Ateny - Xanthi

    12.02
    Atromitos Ateny - Kerkyra
    Olympiakos Piraeus - AEK Athens


      dodaj komentarz
      

    :: 25.12.2011 ::
      Matematyka dyskretna

    Wszystko wskazuje na to, że kartofliskowa redakcja w tym roku nie zobaczy już żadnego meczu na żywo. Można więc pokusić się o małe podsumowanie.



    I tak oto kartofliskowi kronikarze w annałach zapiszą:

    Po pierwsze:

    Cel zaliczenia 50 meczów w 10 różnych państwach w sezonie 2011/12 jest nadal możliwy do zrealizowania. Póki co na liczniku mamy liczbę 46 spotkań w 10 państwach.

    Po drugie:

    Od lipca 2011 z poziomu trybun oglądałem 86 spotkań.

    Po trzecie:

    W trakcie całego 2011 roku byłem na 165 meczach w 13 państwach.

    Po czwarte:

    Od września do grudnia 2011 roku 23 razy reprezentowałem barwy Renomowanej Drużyny Abstynenci Warszawa. Były to spotkania w ramach 3 lig i jednego turnieju. Najgrubszy zawodnik każdych rozgrywek strzelił w nich 55 bramek, co daje średnią 2,4 bramki na mecz. Jest to tzw. "zyciówka". Przydały się więc liczne zgrupowania groundhopperskie.

    Po piąte:
    Najgrubszy zawodnik ligi zdobył tytuł Króla Strzelców 1 ligi Ligowca Mistrzów - jesień 2011. Renomowana drużyna Abstynentów zajęła w tych rozgrywkach miejsce szóste (na 8 drużyn).

    Po szóste:
    Najgrubszy zawodnik ligi mimo opuszczenia 3 z 10 spotkań w ramach rozgrywek II ligi PLPH na koniec roku znajduje się na pierwszym miejscu w klasyfikacji strzelców (przewaga 4 goli nad drugim miejscem). Renomowana drużyna Abstynenci zajmuje obecnie pozycję drugą w tabeli.


      dodaj komentarz
       liczba komentarzy (5)

      wczesniejsze wpisy


    Kartofliska.pl to efekt moich piłkarskich podróży. Zwiedzam wg zasady "Stadiony zamiast kościołów".

    Na stronie zamieszczam zdjęcia z meczów i stadionów, na których byłem lub grałem w ramach Renomowanej drużyny Abstynenci Warszawa.

    Na kartofliskach nie brakuje również plotek i ploteczek zasłyszanych podczas piłkarskich podróży. Groundhopping bejbe!

    więcej o kartofliskach...


    Prawie wszystkie zdjęcia są mojego autorstwa(rZeZniki). Przepraszam.

    tę szmatkę zabieram czasem na wyjazdy:

    te barwy reprezentuję na boisku:


    KARTOFLISKOWE ZGODY:

    polskie:


    Myfootballway.com
    Pan Lesław
    Fotofanatics.eu
    Pan Daniel
    Pan Krzysztof
    Pan Rafał
    Na trybunie
    Pan Hagi77

    międzynarodowe:

    European Football Weekends (UK)
    The ball is round (UK)
    Michael (Niemcy)
    Pat (Belgia)
    Joris (Holandia)
    Brucki (Austria)
    Stebl(Austria)

    KARTOFLISKOWE KOSY:

    King Bruce Lee Karate Mistrz

    KARTOFLISKOWE UKŁADY:

    Ide na mecz
    Niedziela Barabasza

    MOJE PIŁKARSKIE PLANY:



    STYCZEŃ:
    12-13 Italia

    Luty
    10-13.02 Ateny

    Marzec
    2-4.03 London City

    23-26.03 BeNeLux